Poradnik dla par · · 5 min czytania
Jak wybrać miejsce na plener ślubny na Dolnym Śląsku
Zamek, pałac czy góry? Kilka pytań, które warto sobie zadać, zanim wybierzecie miejsce na sesję ślubną.
1. Jaki klimat chcecie mieć?
Zamki i pałace dają elegancję i historię w tle. Góry — przestrzeń, wiatr we włosach i dramatyczne niebo. Zanim wybierzecie konkretne miejsce, zastanówcie się, które zdjęcia chcecie powiesić na ścianie za dziesięć lat.
Na Dolnym Śląsku macie jedno i drugie blisko siebie: Zamek Książ, pałace w okolicy Świdnicy, Góry Sowie, Rudawy Janowickie i Arboretum w Wojsławicach.
2. Światło i pora dnia
Najpiękniejsze światło jest zwykle przez godzinę przed zachodem słońca — miękkie, ciepłe i bardzo wybaczające. W południe w pełnym słońcu nawet najpiękniejsze miejsce wygląda płasko.
Sprawdźcie też, w którą stronę patrzy widok, który Wam się podoba. Zamek oświetlony od tyłu wieczorem to zupełnie inne zdjęcie niż ten sam zamek rano.
Znam miejsca, w których światło robi połowę roboty — zapytajcie, a podpowiem godzinę.
3. Dojazd, czas i buty
Policzcie dojazd i dojście pieszo. Plener w górach to często spacer — wygodne buty na dojście i te „do zdjęć” w plecaku to nie wstyd, tylko rozsądek. Na sam plener warto zaplanować 2–3 godziny razem z przejściami między miejscami.
4. Plan B na pogodę
Dobrze mieć zapasowy termin albo miejsce z zadaszeniem. W górach pogoda zmienia się szybko, a najlepsze światło bywa tuż po deszczu — dlatego decyzję podejmujemy razem w dniu sesji.
5. W dniu ślubu czy osobno?
W dniu ślubu robię krótką sesję o złotej godzinie — blisko sali, bez wyjeżdżania na długo od gości. Pełny plener w innym dniu daje spokój i możliwość pojechania w miejsce, do którego trzeba dojechać.
Plener w innym dniu jest w pakiecie Reportaż + plener w naturze. Zobaczcie też miejsca, w których fotografuję plenery.